Nokia E63 – telefon przeznaczony przede wszystkim dla biznesmenów, którzy potrzebują być w kontakcie dwadzieścia cztery godziny na dobę gdziekolwiek się znajdują na świecie. Czy model spełnia swoje zadanie? Oczywiście, w stu procentach. Jako telefon biznesowy trzeba przyznać, że spisuje się wyśmienicie i ma wszystkie potrzebne biznesmenom funkcje.

 Pudełko
Zawiera oczywiście telefon, baterię, zestaw słuchawkowy, ładowarkę i zestaw papierków (gwarancja, instrukcja obsługi, etc.). No i tutaj od razu pierwsze rozczarowanie – brakuje kabla USB do transmisji danych z komputera na telefon i odwrotnie. A przecież jest to dość istotna rzecz dla ludzi, którzy korzystają z E63 jak z małego komputerka. Producenci ostatnimi czasy dorzucają także do telefonów karty pamięci – tutaj także jej brakuje, a szkoda.

Całokształt
Nokia E63 jest telefonem dość dużym (113 x 59 x 13 mm) i ciężkim (126 g). Gdy pierwszy raz wzięłam go w sobie ręce od razu zauważyłam tę negatywną stronę modelu. Jeśli chodzi o wygląd – jest ok, aczkolwiek klawiatura QWERTY jest dziwnie nabłyszczana i dużym słońcu lub przy zapalonym świetle aż źle się na nią patrzy pisząc wiadomość tekstową czy e-mail (możecie to zauważyć na zdjęciach). Obudowa telefonu wygląda na solidną, choć wykonana jest z plastiku. Jednak myślę, że nawet przy lekkim upadku z niewielkiej wysokości, przetrwałaby bez szwanku – oczywiście nie próbujcie tego, bo nie gwarantuję, że będzie tak na pewno. Tylna część obudowy sprawia wrażenie jakby była wykonana z gumy, dlatego też dość dobrze trzyma się w dłoni.

Aparat
Aparat fotograficzny w Nokii E63 ma rozdzielczość tylko 2 Mpix, więc nie można się spodziewać cudów. Wbudowana dioda LED dość dobrze doświetla zdjęcia robione po ciemku, jednakże nie wychodzą one zbyt wyraźne. W warunkach dobrej widoczności i nasłonecznieniu, E63 robi zadowalającej jakości zdjęcia – ale przecież w biznesowym modelu nie jest najważniejszy aparat – pamiętajmy o tym. Można również zauważyć, że nie ma żadnej przesłonki aparatu, przez co obiektyw ciągle brudzimy dotykając go przypadkowo palcami.

W Nokii E63 zastosowano trzy potrzebne przy robieniu zdjęć przez trochę bardziej utalentowanych amatorów – balans bieli, rejestrowanie oraz tonacja kolorystyczna. Każdy z nich dzieli się na kolejne – oto one:
– balans bieli: automatyczny (AWB), dzień, żarówka, chmury, świetlówka,
– rejestrowanie: zdjęcia pojedyncze, seryjne, samowyzwalacz i wideo,
– tonacja kolorystyczna: zwykła, sepia, czerń i biel, negatyw.

Klawiatura
Pełna klawiatura QWERTY jest bardzo wygodna – tutaj chyba nikt nie zaprzeczy, aczkolwiek jest kilka mankamentów, na które zwróciłam uwagę. Przede wszystkim każdy z przycisków klawiaturki jest dość mały, co powoduje czasami naciśnięcie dwóch jednocześnie. Po drugie – dość trudno jest się przyzwyczaić do tej klawiatury jeśli wcześniej używało się telefonu z dotykowym wyświetlaczem, albo zwykłego – z klawiaturą alfanumeryczną. Gdzieś tam na środku klawiatury podczas pisania wiadomości tekstowych poszukuje się podstawowych cyferek i przypisanych do nich liter, a przecież mamy możliwość pisania jak na komputerze – kwestia myślę dwóch-trzech dni, żeby się do tego przyzwyczaić – przynajmniej mi tyle zajęło. Jak już jesteśmy przy klawiaturze i ustawieniu przycisków – muszę zaznaczyć, że biorąc do ręki E63 myślałam, że przycisk „menu” znajduje się, jak to w większości modeli, po środku klawiatury – zdziwiona byłam, gdy okazało się, że tak nie jest.

Multimedia
O możliwości aparatu już było. O możliwości nagrywania filmików wideo nie będę się długo rozpisywała, bo nie ma tak naprawdę takiej potrzeby. Muszę przyznać, że nie ma sensu nagrywać filmików tym telefonem, gdyż ich jakość pozostawia wiele do życzenia. Cóż, w końcu to tylko telefon, a nie jakiś kombajn multimedialny. Telefon zasługuje również na niezbyt dobre słowa odnośnie zestawu słuchawkowego oraz samego odtwarzacza muzycznego. Zestaw słuchawkowy to po prostu jakiś dramat – producent dorzucił je do pudełka chyba wyłącznie po to, żeby tam były. Jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia, dodatkowo trzeba powiedzieć, że w ogóle nie trzymają się w uszach i szybko wypadają. Tak więc muzyki sobie raczej na tym telefonie nie posłuchamy – chyba, że na głośniku – z tym już lepiej. Choć co za biznesmen słucha muzyki przez głośnik? No nie ośmieszajmy się… Wielki minus dla Nokii, niestety. Chociaż ważną rzeczą jest to, że można sobie podpiąć własne słuchawki, gdyż E63 posiada wejście słuchawkowe 3.5 mm. Radio odtwarza naprawdę dobrze – co ciekawe, szybko wyszukuje dużą liczbę stacji i bardzo czysto je odtwarza.

WiFi
Dużo się rozpisywać na jego temat nie będę, aczkolwiek warto wspomnieć, że jest. Dzięki niemu można się bezproblemowo połączyć bezprzewodowo z Internetem, a jakość przesyłania danych i w ogóle korzystania z sieci jest naprawdę dobra. Miło, że jest, często jest potrzebne.

Dodatki
Jak na prawdziwy biznesowy telefon przystało, E63 oferuje dość dużo aplikacji, które ułatwiają życie biznesmenom. Na pierwszy plan wysuwają się aplikacje biurowe: QuickOffice, Adobe PDF czy Zip manager. Możemy także zapisać sobie w telefonie zwykłe notatki. Często przydatnym dodatkiem jest przede wszystkim dyktafon – i tu również niestety  minusik odnotowujemy – można nagrywać jedynie do 60 sekund, a szkoda, mogło być tak pięknie. Ciekawym rozwiązaniem zastosowanym w E63 jest również funkcja Push to Talk. Hmm… zastanowiło mnie również to, że w modelu możemy znaleźć mapy, a nie ma wbudowanego modułu GPS, dziwne, prawda? Latarka jest dość ciekawą rzeczą, którą uruchamiamy długo przytrzymując spację.

Bateria
Bateria o pojemności 1500 mAh jest naprawdę chyba najlepszą zaletą tego telefonu. Przy umiarkowanym korzystaniu z telefonu, potrafi wytrzymać nawet dziesięć dni. Fakt, faktem, że biznesmeni używają telefonów na okrągło, więc średnio telefon trzyma jakieś 6-7 dni – ale to i tak naprawdę dużo!   

Podsumowując

Można stwierdzić, że Nokia E63 jest skierowana wyłącznie do użytkowników biznesowych, bo nie posiada zbyt dużo dobrych funkcji multimedialnych, a przecież właśnie tego w ostatnich czasach oczekujemy od telefonów. Ale jeśli wymagasz tylko tego, by telefon posiadał pełną klawiaturę QWERTY, to ten model mogę Ci polecić – jest już kilka miesięcy na rynku, co sprawia, że możesz go mieć za niewielkie pieniądze – a o to przecież też chodzi.