Najcieńszy Philips z Ambilight to nie propozycja dla tych, którzy koniecznie chcą kupić najtańsze 32 calowe LCD, kosztuje bowiem ponad 3000 zł czy w takim razie oferuje więcej niż jego tańsi konkurenci. Już przed spotkaniem z tym oryginalnym telewizorem wiedzieliśmy, że to „coś” co może uczynić 32PFL7962 strzałem w dziesiątkę jest właśnie jego kolorowa aureola. Czy to jednak wystarczy? Zapraszam do zapoznania się z naszą recenzją.

Niedawno mieliśmy okazję przetestować telewizor 32PFL5322 który pozostawił po sobie dobre wrażenie, do pary z przystępną ceną wydawał się być ciekawą propozycją. Dziś natomiast testujemy model 32PFL7962 który jest droższy o ponad 600 zł, czy jest wart swojej ceny?

Wygląd.

PHILIPS 32PFL7962D/12 AMBILIGHT to telewizor w którym zastosowano unikalną technologię Philipsa polegającą na podświetlaniu tła telewizora kolorem który aktualnie dominuje na ekranie. Gdy oglądamy film o oceanie i wielorybach światło wydobywające się zza obudowy tworzy jakby świetlną ramkę w kolorze niebieskim, gdy oglądamy las zielonym itd. Pomysł musimy przyznać ciekawy zdecydowanie ożywia wnętrze, a gdy oglądamy telewizje wieczorową porą pozwala odnieść wrażenie wielopłaszczyznowości obrazu. Jeżeli chodzi o obudowę to wyjątkowo się nam spodobała, jest co prawda po prostu czarna ale materiał z którego ją wykonano jest bardzo elegancki a sam telewizor dzięki bardzo małej grubości prezentuje się Ââ?? zielonym itd.
Za wygląd dajemy 5+

Obraz.

To oczywiste że w droższym modelu zamontowano nieco lepszą matrycę, która powinna oddawać jeszcze lepszy obraz. Niestety ale 32PFL7962 nie wiele różni się pod tym względem od chociażby wspominanego wcześniej tańszego 32PFL5322. W tym modelu podniesiony został jedynie kontrast (teraz wynosi 12000:1) ale pozostałe parametry pozostają bez zmian. Niestety ale 32PFL7962 ma problemy z dynamiką wyświetlanego obrazu (długi czas reakcji matrycy 8ms), przy gwałtownym ruchu pojawiają się smugi. To nie znaczny problem gdy oglądamy wiadomości albo programy publicystyczne, gorzej jeżeli chodzi o filmy akcji. Jeżeli jednak spojrzymy na zagadnienie obrazu nie tylko jako odbiór ale jako ogół wrażeń wtedy możemy wystawić Philipsowi wyższą notę. Ambilight ratuje tutaj sytuację, nie niweluje wprawdzie nie domagań matrycy ale sprawia że oglądanie telewizji staje się przyjemne.
W tej kategorii 4+.

Dźwięk.

Tutaj nie należy mieć zastrzeżeń, telewizor może grać głośno i robi to bez szczególnych strat na jakości dźwięku. Brzmienie wydobywające się z głośników jest bardzo ciepłe i nie wprawia obudowy w żadne drgania czy trzeszczenia.
Dźwięk na 5.

Komfort i ergonomia.

Podobnie jak we wcześniej opisywanych Philipsach zwróciliśmy uwagę na te same problemy. Co prawda mając już pewne doświadczenie umieliśmy sobie poradzić z instalacją i skonfigurowaniem odbiornika ale cały czas uważamy, że producent powinien był to zorganizować w łatwiejszy sposób. Gdy już telewizor skonfigurowany stanie na swoim miejscu wtedy dostęp do podręcznych funkcji tj. zmiana ustawień dźwięku i obrazu jest łatwo dostępna. Pilot jest przyzwoity i ergonomiczny zatem w tej kategorii Philipsowi za wygodę
Przyznajemy 4+.

32PFL7962D/12 to dobry telewizor który może nie wyróżnia się na tle konkurencji niczym specjalnym jeżeli chodzi o parametry dźwięku czy obrazu natomiast ma coś co może sprawić że wiele osób się na niego zdecyduje. To coś to właśnie Ambilight, nie powinniśmy co prawda przeceniać tego rozwiązania bowiem gdy się do niego przyzwyczaimy może stracić na atrakcyjności ale Philips 32PFL7962D/12 cały czas będzie miał to coś czego konkurencja niema.