Mózg człowieka składa się ze stu miliardów komórek nerwowych (neuronów), które są ze sobą powiązane przez około sto tysięcy miliardów połączeń – nie da się ukryć, że jest to całkiem skomplikowana sieć, która potrzebowała milionów lat aby powstać. Człowiek jak to zwykle bywa, stara się zbadać i poznać zarówno otaczający go świat, jak i siebie samego. Mamy zatem amerykański program Brain Activity Map, który pozwoli na stworzenie mapy aktywności ludzkiego mózgu, czy na przykład Human Brain Project, który ma doprowadzić do stworzenia wirtualnego modelu ludzkiego mózgu. To z kolei powinno pozwolić na jego komputerową symulację, lecz nawet osoby odpowiedzialne za projekt, nie są w stanie dać odpowiedzi na pytanie, czy taka symulacja mózgu uzyska samoświadomość? Aby się przekonać, będziemy musieli poczekać dziesięć lat i przeznaczyć na ten projekt miliard euro. Ważnym składnikiem całego przedsięwzięcia będzie zbudowanie super komputera, który poradzi sobie z tak trudnym zadaniem, jak pełna symulacja ludzkiego umysłu. Oczywiście nie ma gwarancji, że wszystko zakończy się sukcesem, ponieważ jest to zadanie niezwykle trudne i złożone. Hmm, więc może dałoby się zacząć od czegoś łatwiejszego?

Caenorhabditis elegans, to przezroczysty robaczek, mający długość 1mm, który żyje w glebie i żywi się mikroorganizmami. Jest zbudowany z 959 komórek, z czego 302 to komórki nerwowe. Człowiek dla porównania posiada między 100 a 200 miliardów komórek nerwowych. Właśnie dlatego to układ nerwowy Caenorhabditis elegans, doczekał się pierwszej na świecie mapy połączeń komórek nerwowych, inaczej konektomu. Żeby to osiągnąć, potrzebnych było 12 lat pracy.

Koniec naukowej kariery tego robaczka nastąpi dopiero w odległej przyszłości, ponieważ może nas nauczyć jeszcze bardzo wielu rzeczy. Jedną z jego ciekawych zdolności, jest dwukrotne przedłużenie swojego życia, w momencie kiedy przejdzie na niskokaloryczną dietę. Pozwolił nam również na lepsze poznanie zjawiska, jakim jest autodestrukcja komórek, czyli apoptoza. No tak, tylko po co zacząłem tu o nim pisać? Otóż Caenorhabditis elegans dorobił się kolejnego naukowego projektu! Tym razem naukowcy postanowili stworzyć kompletną symulację żywej istoty, bez jakichkolwiek uproszczeń. Słynny robaczek doczeka się swojego wirtualnego egzemplarza, a oznacza to chociażby tyle, że jego układ nerwowy zostanie odwzorowany w komputerze, a następnie „wprawi się go w ruch”. To jak z symulowaniem ludzkiego umysłu we wcześniej wspomnianym Human Brain Project, tyle tylko, że na mniejszą skalę. Ciekawe!

Nazwa projektu to OpenWorm, co niesie ze sobą informację, że jest to projekt open source. Potrzebne finanse będą nieporównymalnie mniejsze od tych z HBP, a ich gromadzenie przebiega poprzez crowdfunding na stronie Kickstarter – mówimy o $120 000.