Powiem ci czego potrzebujesz: malutkiego komputerka. Pewnie masz już duży stacjonarny, albo posiadasz laptopa czy też netbooka… Smartfona? Jestem pewien, że jesteś w posiadaniu jakiejś konfiguracji tych dóbr elektronicznych, ale nie zmienia to faktu, że możesz mieć coś jeszcze, coś ekstra! A jeśli nie chcesz, to zawsze możesz o czymś takim poczytać. Dlatego poczytasz o nadchodzącym produkcie firmy Compulab, a będzie to niejaki Fitlet.
Przewidziane są trzy wersje: Fitlet B, Fitlet i, oraz Fitlet X. W skrócie, ten pierwszy jest wersją podstawową, słabszą. Model z literką „i” ma być czymś o większej mocy obliczeniowej, a z kolei „X” jest niemal tym samym co „i”, tyle że zamiast gniazdka PCIe, będzie posiadał FACET (Function And Connectivity Extension T-Card) oraz wsparcie dla „remote power button”. Zamówienia na wersję podstawową (Fitlet B) będą możliwe do składania już w lutym, za około $130. Co dostaniemy za te pieniądze? Białe pudełeczko o wymiarach 108 x 83 x 24 mm, a w nim:
  • 64 bitowy procesor AMD E1-6200T SoC, taktowany częstotliwością 1.0GHz (boost do 1.4GHz)
  • Grafikę AMD Radeon R2
  • Obsługę do 8GB DDR3 RAM
  • Obsługę systemów Windows 7/8/10 lub Linux, 32-bit oraz 64-bit
Mini komputer bez wiatraczka, który ma przyzwoitą moc obliczeniową oraz pobiera mało prądu. Brzmi fajnie?