Wyobraź sobie, że powyższe zdjęcie jest tym, co od tej pory widzisz każdego dnia po przyjściu do pracy.

– Poczekaj, zaraz odpowiem na twoje pytanie, tylko sprawdzę pocztę za pomocą moich okularów rozszerzonej rzeczywistości HoloLens – powiedział stojący przede mną kolega z pracy, po czym zaczął chaotycznie wymachiwać rękami.

Drużyna Outlook wyjaśnia w specjalnie przygotowanym wpisie blogowym, że od teraz użytkownicy produktu HoloLens, będą mogli wykonywać codzienne biurowe czynności, mając przy tym nieustanny wgląd do poczty. Wystarczy umieścić okienko z outlookiem na jednej ze ścian i dosłownie zerkać na nowe wiadomości, nie angażując w to naszego laptopa ani telefonu. Tak samo będzie w przypadku chęci zapoznania się z planami na najbliższy tydzień, które znajdują się w naszym wirtualnym kalendarzu.

Jak zostać największym dupkiem w biurze?

Cena za tego typu udogodnienia jest niewielka: od tej pory przesiadujesz w biurze mając na głowie dziwaczne okulary, przez które widzisz różne rzeczy. Czasem machasz ręką (pozornie bez powodu) i tłumaczysz innym, że właśnie odpowiedziałeś na email, że to co robisz to przyszłość i nie muszą się o ciebie martwić.

Żarty na bok: rozszerzona rzeczywistość to prawdopodobnie optymalizacja pracy

W marcu firma Microsoft zaczęła rozsyłać zestawy headsetowe HoloLens do twórców oprogramowania, którzy mogą kreować własne koncepcje na wykorzystanie rozszerzonej rzeczywistości. Umożliwia to specjalna wersja systemu Windows 10, o nazwie Windows Holographic, stanowiąca platformę nie tylko dla sprzętu jakim jest HoloLens, lecz również dla innych urządzeń, które mogą tworzyć partnerzy firmy z Redmond, a są to takie firmy jak:
  • Intel
  • Amd
  • HTC
  • Asus
  • Acer
  • Qualcomm
  • Dell
  • HP
  • MSI
  • Lenovo
Z czasem lista na pewno będzie dłuższa, więc kto wie, może ten ekscentryczny kolega z pracy, który kiedyś przyjdzie w dziwnych okularach typu Augmented Reality, ma trochę racji?