Zaskakująco solidnie wykonane urządzenie o bardzo fajnym designie – po takim tanim sprzęcie można było się spodziewać jakiegoś plastikowego badziewia – a tu proszę otrzymujemy bardzo estetyczne i funkcjonalne urządzenie.
I podobnie jak przy drogim MIO C720, tak naprawdę nie ma się czego przyczepić.

Zestaw Compasa zawiera:

Urządzenie Compas
Uchwyt samochodowy
Kabel USB – miniUSB do połączenia z komputerem
Zasilacz samochodowy
Płyta z oprogramowaniem i dokumentacją
Instrukcja

Do nawigacji tej dołączony jest również rysik, jednak bez problemu możemy obsługiwać urządzenie bez niego.

Do wyboru mamy oczywiście tryb dzień/noc, podział ekranu, możliwość zapisywania ścieżki gps (czyli trasy przejazdu – z której to opcji skorzystaliśmy chętnie podczas testu).

Ponadto: odtwarzacz mp3, video, przeglądarka zdjęć.

Wejście na słuchawki i TMC.

Bardzo, bardzo ciekawe i wygodne rozwiązanie uchwytu – urządzenie wkładamy od góry – możemy swobodnie zrobić to jedną ręką – bez zatrzasków, zapadek i innych utrudnień – duży PLUS.

Uchwyt jest solidny i masywny i nie przenosi drgań podczas jazdy nawet po bardzo nierównych drogach.

Możliwość regulacji dół-góra oraz na boki.

Menu jest czytelne i proste w obsłudze.

Urządzenie podczas planowania trasy wyklucza drogi gruntowe – bardzo pożyteczna funkcja.

Jednym słowem jeżeli jeżeli chodzi o urządzenie Compas możemy powiedzieć same superlatywy – tym bardziej, że cena jest bardzo zachęcająca.

A ponadto – otwarty Windows CE 5.0 daje man możliwość korzystania na urządzeniu z innych map, czy też aplikacji.

Ale oczywiście – jak zawsze – nas zdecydowanie interesują dobre mapy i prosta, intuicyjna oraz funkcjonalna aplikacja – i zaraz to zbadamy w praktyce.

A więc to, co najważniejsze – MAPY.

Mamy więc aktualne mapy – do dzieła.

Ok – włączamy urządzenie sygnał GPS łapiemy bardzo szybko – a więc jak na razie jest ok.
Włącznik główny jest z tyłu urządzenia:

Tak to wygląda graficznie na Compasie – łapiemy aż 10 SATELIT – SUPER:

A tak prezentuje się nasz Compas na kokpicie
Startujemy – na pierwszym ekranie wybieramy „Nawigacja”.

Widzimy naszą lokalizację (jesteśmy na drodze powiatowej ) – ustawiamy opcję, aby była widoczna cała zaplanowana trasa.

Teraz rozglądamy się wokół – jakieś dziesięć metrów po lewej od nas jest mała rzeczka (widoczna na mapie), a za rzeczką mała lokalna uliczka (również jest na mapie – i to nawet poprawnie nazwana: jest ok).
Jak zwykle jesteśmy w prawie 20-to tysięcznym mieście o nazwie BOGATYNIA

Wyznaczamy adres – jako cel – podobnie jak w innych testach jest to ulica Wieniawskiego. W ten sposób w naszych testach najłatwiej porównamy różne nawigacje – na tej samej trasie.

Następnie wybieramy numer na ulicy Wieniawskiego i klikamy szukaj – nawigacja szuka i niestety nie znajduje – błąd „nie znaleziono lokalizacji” – oznacza on, że na ulicy Wieniawskiego nawigacja nie ma oznaczeń numerów budynków.

Ok – sprawdzimy teraz czy numery sa na większych (głównych ulicach) – Wieniawskiego to taka sobie niewielka (a nawet bardzo mała uliczka).
Sprawdzamy oznaczenia budynków na głównych ulicach – są, ale nie wszystkie. Nazwy ulic są wszystkie – z Compasem trafimy więc na każdą ulicę – ale nie pod określony numer budynku.

Może teraz jakieś miasto powiatowe – ok, są dane adresowe budynków na losowo wybranej ulicy, która nie jest jakąś główną arterią. Oczywiście nie sprawdzimy wszystkich miast ale możemy domniemywać, że w miastach powiatowych i większych są dane adresowe.

OK – ALE NAS INTERESUJE OKREŚLONA TRASA – NA WIENIAWSKIEGO w BOGATYNI.
Ruszamy – Turowską

i dalej w stronę Armii Czerwonej.

dojeżdżamy do skrzyżowania z 1-go Maja i niestety (tak jak w przypadku MIO – które testowaliśmy na tej samej trasie) nawigacja każe nam skręcać w lewo – a tam jest ulica jednokierunkowa. Ponieważ jednak przestrzegamy znaków drogowych skręcamy główną (Armii Czerwonej) – lekko w prawo – widok na ekranie poniżej (niebieska strzałka to nasz pojazd).

Dalej wszystko już przebiega bez przeszkód.
1-go Maja – Compas po około 100 metrach jazdy wyznacza nam alternatywną drogę przejazdu (znając miejscowość wybralibyśmy oczywiście taką samą drogę do celu).

następnie jedziemy Chopina

a w oddali już widać nasz cel

jeszcze ostatni zakręt

i jesteśmy u celu – SUPER

Zdjęcia z testu, które przedstawiamy powyżej zrobiliśmy już w siedzibie firmy, aby nie robić zdjęć podczas jazdy samochodem.
Po prostu zapisaliśmy całą trasę w pamięci Compasa – a później odtworzyliśmy ją w warunkach „firmowych na biurku”. To jeszcze jedna z funkcji jaką obdarzono Compasa.
(przepraszamy za jakość zdjęć – ale przecież to nie o nią tutaj chodzi).

Podsumowując – urządzenie Compas to zaskakująco dobry i funkcjonalny produkt.Mapy – podobnie jak w MioMap tylko jedna plama – nawigacja wyznaczyła nam (jak opisujemy powyżej) trasę przez ulicę jednokierunkową.
Jeżeli chodzi o mapy – w porównaniu do MioMap, czy też AutoMapy – gorsze pokrycie adresowe w małych miastach do 20 tysięcy mieszkańców (są wszystkie nazwy ulic, ale mało adresów budynków).
W większych miastach jest o wiele lepiej – a nawet dobrze – a jeżeli chodzi o aktualność nawet bardzo dobrze (chociażby w naszym teście obwodnica już miała swoją nazwę, czego nie było w MioMap)
Ostatnie zastrzeżenie do map Navigo – troszeczkę wolne odświeżanie widoku i brak płynności przy zmianie perspektywy, jaką posiada np MioMap, czy też AutoMapa.

Dużym PLUSEM jest natomiast bezpłatna aktualizacja map – praktycznie co miesiąc są wprowadzane jakieś uaktualnienia.
Biorąc zaś perspektywę rozwoju tej mapy (a producentem jest znana marka tradycyjnych atlasów – Copernikus – należąca do giełdowej spółki Polskie Przedsiębiorstwo Wydawnictw Kartograficznych) zakup Compasa z mapami Navigo może się okazać dobrą inwestycja.
Nasza ocena w skali od 1 do 5:

Urządzenie: 5. (dużo funkcji, bardzo dobre wykonanie, bardzo elegancji wygląd, otwarty system Windows CE 5.0, możliwość używania alternatywnego oprogramowania – a jeszcze za taką cenę PO PROSTU SUPER)

Mapy: Navigo: 4 (-0,5 pkt za jednokierunkową, -0,5 pkt za słabe odświeżanie, mniejsze od konkurencji pokrycie adresowe oraz kilka innych błędów (np. zakwalifikowanie deptaka dla pieszych do ulic – to samo było w MioMap).

OCENA OGÓLNA: 4 – urządzenie super i bez zastrzeżeń. Jeżeli chodzi o mapy dojechaliśmy tak samo jak z mapami konkurencyjnymi (z MioMap, MapąMap, czy też AutoMapą), ale wymagają one jeszcze troszeczkę dopracowania jeżeli chodzi o odświerzanie widoku (chciaż po kilku przejazdach bez problemu do teo się przyzwyczailiśmy i przestaliśmy to zauważać), no i pokrycie adresowe w małych miejscowościach (czekamy na aktualizacje). Wielki PLUS i zachęta do zakupu – DARMOWE AKTUALIZACJE i do tego NIE OGRANICZONE W CZASIE.