W niniejszym artykule chcielibyśmy przedstawić Wam dwa produkty japońskiej firmy Acutake. Marka ta w Polsce nie jest jeszcze zbyt znana, choć daje się zaobserwować w Internecie wzrost popularności ich produktami. Przedstawimy dwa urządzenia, które wedle założeń producenta mają jednocześnie chłodzić oraz wyciszać nasz dysk twardy. Są nimi: Acutake Dark Disc oraz Acutake DarkHDD Silencer. Czy się w tym sprawdzą? Przekonacie się czytając dalszą cześć publikacji. Zapraszamy do lektury.

Acutake Dark Disc

Dark Disc to produkt niezbyt jeszcze znanej w naszym kraju japońskiej firmy Acutake, którego głównym zadaniem jest pasywne chłodzenie naszego dysku twardego. Jednocześnie jednak jest on przeznaczony do wyciszania HDD.

Produkt otrzymujemy w solidnym, kartonowym pudełku koloru czarnego. Materiał opakowania jest na tyle gruby i sztywny, że z pewnością jego zawartość może czuć się bezpiecznie.

W pudełku znajduje się oczywiście nasz główny bohater – czyli „skrzynka” na dysk – a ponadto instrukcja obsługi oraz elementy montażowe. Instrukcja niestety jest tylko w języku angielskim, jednak dzięki zamieszczonym obrazkom brak objaśnień w naszym ojczystym języku nie będzie dużą wadą.

Dark Disc to tak naprawdę radiator, którego celem jest odbieranie ciepła z dysku i oddanie go na zewnątrz. Został on wykonany z solidnego, anodowanego na czarno aluminium. Cała konstrukcja ma kształt i wymiary tradycyjnego napędu 5.25″ – zajmuje teoretycznie tylko jedną zatokę. Wykończenie jest wręcz rewelacyjnie, sprawia niezwykle pozytywne wrażenie. Mimo kilkukrotnego tarcia / uderzenia o metalowe krawędzie obudowy, na skrzynce nie pojawiły się żadne odpryski czy też zadrapania. W tej kwestii należy się zdecydowanie plus dla producenta.
Po bokach skrzynki mocowane są gumowe amortyzatory zapobiegające przenoszeniu drgań dysku na obudowę.

Przejdźmy teraz do montażu. Umiejscowienie dysku w urządzeniu jest banalnie proste. Zajmuje to dosłownie kilka minut. Pomimo braku instrukcji w języku polskim, wszyscy powinny uporać się z tym bez większych problemów.
Gdy już dysk będzie szczelnie zamknięty w skrzynce, nadchodzi czas na wsadzenie jej do zatoki w obudowie. Tutaj spotkało mnie jednak małe (?) rozczarowanie. Obudowa, w której Dark Disc był testowany to Chieftec z serii LBX… który nie do końca zgrał się z Acutake’iem. Niestety skrzynki nie udało się umieścić idealnie tak, aby zajmowała tylko jedną zatokę 5.25″. Zamontować owszem się udało, lecz urządzenie zajmowało dwie zatoki, co jednak nie wyglądało zbyt ładnie. Dlatego też osobom posiadającym obudowę z tej lub podobnej serii raczej nie polecam Dark Disc’a.

Acutake DarkHDD Silencer

Czas na drugie „urządzonko”. DarkHDD Silencer, bo o nim mowa, jest zdecydowanie tańszy od poprzednika. Tak jak Dark Disc, również ma na celu zarówno chłodzić jak i wyciszać dysk twardy.

Produkt jest zapakowany w skromny, plastikowy blister. W środku oprócz interesujących nas radiatorów znajdziemy jedynie śrubki służące do montażu. Na tylnej części wkładki wchodzącej w skład opakowania mamy opisaną krótką specyfikacje urządzenia oraz instrukcje montażu. Niestety w tym przypadku także są to dane napisane tylko w języku angielskim.

Jak już wspomniałem, DarkHDD Silencer to są po prostu dwa podłużne, koloru czarnego radiatory. W miejscu, gdzie mają się stykać z dyskiem twardym preaplikowane jest coś w rodzaju padu termoprzewodzącego. Moim zdaniem płynąca z niego korzyść jest bardzo wątpliwa, ale o tym przekonamy się później.

Na radiatorach ponadto umieszczone są specjalne gumowe bloczki, które mają absorbować drgania i wstrząsy HDD.

Mimo, iż producent nie zadbał o instrukcje montażu w języku polskim, to nikt nie powinien mieć z tym kłopotów. Najpierw po prostu przykręcamy radiatory do boków dysku twardego, po czym wkładamy całość do zatoki 5.25″ i przymocowujemy śrubami do obudowy.

Testy wydajności

Pierwszą kwestią, którą sprawdziliśmy jest wydajność chłodzenia dysku przez w/w urządzenia. Jako podstawę platformy, czyli testowy „twardziel”, posłużył nam Seagate Barracuda – model ST3250620AS ( 250GB, 16MB Cache ).
Obudowa, w której odbył się test to Chieftec LBX-01B-B-B. Wszystkie podzespoły (procesor, karta graficzna, płyta główna) były chłodzone pasywnie. Jedynym pracującym wentylatorem był ten znajdujący się w zasilaczu.
Temperaturę dysku, odczytywaną przez program SpeedFan, sprawdziliśmy w dwóch trybach:

  • IDLE – normalna praca w systemie (odczyt po kilku godzinach od włączenia komputera);
  • LOAD – obciążenie dysku jednoczesną defragmentacją oraz skanowaniem programem antywirusowym (odczyt po 40 minutach).

W teście uwzględniliśmy dodatkowo dysk zamontowany standardowo w zatokę 3.25″ (montaż poprzeczny) oraz dysk położony na dnie obudowy na gąbce, na którego skierowany był nawiew 92-mm wentylatora podłączonego na 5V (de facto ledwo się kręcącego).

Głośność

Niestety nie posiadamy specjalistycznej aparatury do zmierzenia głośności, więc oceniając parametry akustyczne musicie zdać się na moje subiektywne odczucia.
Jeśli chodzi o Dark Disc’a to niestety mnie rozczarował. Drgania dysku jako tako były wyeliminowanie, jednak praca talerzy oraz chrobotanie niestety nie. Ba! W moim odczuciu dysk jeszcze bardziej „świszczał” niżeli zamontowany standardowo… niewiele co prawda, ale na tyle, że było to jak dla mnie słyszalne.
Co do DarkHDD Silencer’a to tu też niestety nie najlepiej, choć w tym przypadku na dużo nie liczyłem. Praca talerzy oraz chrobotanie słyszalne podobnie jak przy dysku zamontowanym standardowo. Drgania zostały w dużej mierze zniwelowane, jednak obudowa nadal wpadała minimalnie w rezonans, choć już w niewielkim stopniu.
Przypominam – są to jedynie moje osobiste odczucia, z którymi nie wszyscy muszą sie zgodzić (każdy ma inny słuch oraz inną definicję ciszy).

Podsumowanie

Oba produkty wywołały u mnie mieszane uczucia. Nie można powiedzieć, że nie są warte uwagi, ale z drugiej strony jakoś specjalnie również się nie wyróżniły. Jako chłodzenia na dysk można powiedzieć, że się w miarę sprawdzają, zaś jako wyciszacze mówiąc szczerze już nie. Pragnę jeszcze zauważyć, że czasem najlepszym wyjściem okazują się być rozwiązania własnej roboty. W tym przypadku bardzo dobre rezultaty uzyskamy po prostu kładąc dysk na gąbce i montując wolnoobrotowy wentylator. Ostateczną decyzję pozostawiam Wam czytelnikom.

Acutake Dark Disc

PLUSY:
Dość wysoka wydajność chłodzenia
Bardzo dobre wykonanie
Przyjemny design (choć to kwestia gustu)

MINUSY:
Słabo się spisuje jako wyciszenie dysku
Nie zupełnie przemyślany sposób montażu w niektórych obudowach
Cena mogłaby być jednak trochę niższa

Acutake DarkHDD Silencer

PLUSY:
Dobre wykonanie
Cena

MINUSY:
Raczej słaba wydajność
Słabe właściwości akustyczne