Dzisiaj wrzuciłem do swojego Samsunga nowiutki ROM, który został przygotowany przez Samsunga i jest to wersja beta aktualizacji systemu jaką oficjalnie dostanie Galaxy S II. Oprogramowanie to jest wyjątkowo stabilne i nadaje się do użytkowania na co dzień – takich opinii w internecie nie brakuje. Dlatego postanowiłem zabawić się w królika doświadczalnego i na własnej skórze przetestować Lodową Kanapkę już teraz. W tym wpisie przedstawię wszystkie nowinki, jakie udało mi się wyłapać w sofcie oznaczonym kodem I9100XXLPB.

Pierwsze wrażenie

Jak zapewne doskonale wiecie, Android 4.0 Ice Cream Sandwich charakteryzuje się nowym, ujednoliconym i bardzo ciekawym interfejsem graficznym. Pulpity, ikony, widgety oraz plansze menu są bardzo dopracowane i wszystko ładnie do siebie pasuje. Dodatkowo aplikacje preinstalowane w urządzeniu są utrzymane w tej samej stylistyce. Uruchamiając wyszukiwarkę, klient poczty Gmail czy mobilną aplikację YouTube w końcu mamy świadomość, że wszystkie te aplikacje są spójną częścią systemu Android.
Niestety nakładka graficzna TouchWiz niejako przekłamuje nam wizualne doznania, które zapewnia Lodowa Kanapka. Interfejs od Samsunga jest ładny, ale nie trzyma on stylistyki, która została została narzucona przez Google. Nie będę tutaj się rozczulał nad tym faktem i obrzucał producentów TouchWiza błotem. Doskonale zdaję sobie sprawę jakie urządzenie kupiłem, jaki ono ma interfejs oraz wiem jaki ROM wgrałem. Chciałem tylko zaznaczyć, że TouchWiz nie pasuje do wyglądu Ice Cream Sandwich, koniec i kropka.

Lockscren

Nowy Lockscreen podobny jest do tego, który pojawił się już w systemie Android 3.x. Mi taka stylistyka się bardzo podoba, ale jest nieco mniej czytelna. Na początku zmartwił mnie fakt, że zniknęła jedna funkcja – mianowicie dawniej mogliśmy z ekranu blokady wybrać czy chcemy przejść do nieodczytanego SMSa, czy do nieodebranego połączenia, za pomocą osobnych skrótów po lewej lub prawej stronie. Okazało się jednak, że teraz jest to rozwiązane w nieco inny sposób. Jeżeli mamy nieodebrane połączenie i SMSa, to w zależności w którą stronę odblokujemy ekran (lewo, czy prawo) to w taką funkcję wejdziemy i będzie to odpowiednio połączenie lub wiadomość tekstowa.
Bez wątpienia cieszy funkcjonalność pozwalająca na umieszczenie pogodynki na lockscreenie. Długo czekałem na taki dodatek. Również mała zmiana dotknęła odtwarzacz muzyki umieszczony na ekranie blokady. Dawniej był on na górze ekranu, teraz jest na samym dole, a dodatkowo ukrywa się on i trzeba tąpnąć na tytuł granego utworu, aby się wysunął.

Pulpity

Tutaj nie ma dużej rewolucji, jest raczej ewolucja. Ekrany przesuwają się tak jak to było do tej pory z tym, że widzimy przy tym ładny efekt animacji 3D. Efekt ten jest dosyć subtelny i nie tracimy czasu na wymyślne animacje, więc zmiana na plus.
Ale niestety nie tylko takie zmiany tutaj zauważyłem. Okazuje się, że jest również „ficzer”, dzięki któremu robimy krok w tył. Mianowicie ekrany pulpitów nie przewijają się w formie tzw. karuzeli. Czyli np. z czwartego ekranu (który u mnie jest ostatni) nie przeskoczymy jednym ruchem do pierwszego pulpitu. Musimy wracać drogą, którą się dostaliśmy do danego ekranu. O ile na pulpitach zawsze możemy użyć przycisku Home, aby przeskoczyć na pierwszą planszę, tak w menu jest już gorzej. W tej pozycji interfejsu musimy przerzucać ekrany w lewo i prawo, nie uda nam się przejść z dziesiątego ekranu do pierwszego za pomocą jednego gestu.
Mam jednak nadzieję, że finalna wersja oprogramowania będzie posiadała taką funkcjonalność. Podobnie było we wcześniejszych wersjach Androida 2.3.x dla Samsunga Galaxy S II. Na początku nie miałem takiego udogodnienia, co jak pamiętam również mnie denerwowało. Jednak wraz z kolejną aktualizacją Samsung dodał „karuzelę”.

Multitasking

Na uwagę zasługuje fakt w jaki rozwiązano zarządzanie wielozadaniowością w Androidzie 4.0. Mamy teraz do dyspozycji przewijalną listę screenów z otwartymi aplikacjami, które możemy zamknąć wypychając je w lewą stronę ekranu. 
W bardzo podobny sposób możemy wyrzucać pojedynczo powiadomienia z paska zadań. Co można zobaczyć w screenach na końcu artykułu.

Klawiatury

Bardzo fajnie przygotowano funkcjonalność, która pozwala na łatwe przełączanie się pomiędzy stosowanymi klawiaturami. Wielu użytkowników Androida woli pisanie np. bez podpowiedzi i okazyjnie korzysta z klawiatur typu Swype np. w celu sprawdzenia pisowni itd.
Inną sytuacją w której przydaje się zmiana domyślnej klawiatury, są dedykowane stacje dokujące, np. do tabletów Samsung Galaxy. Tutaj aby klawiatura działała poprawnie musimy mieć wybrany tryb wprowadzania „klawiatura Samsung”, ale po wyciągnięciu tabletu z docku wygodniej jest korzystać np. ze SwiftKey X.
Teraz czynność ta będzie o wiele łatwiejsza, ponieważ za każdym razem gdy wprowadzamy jakiś tekst, na pasku powiadomień pojawia się funkcja „Wybierz  metodę wprowadzania”. Niby pierdoła, a jednak cieszy 🙂

Inne zmiany w interfejsie

Dodano możliwość wyrzucania z paska powiadomień pojedynczych informacji. Zmieniono sposób robienia scrrenów – po wykonaniu zrzutu ekranu mamy podgląd wykonanego obrazu, a potem pojawia się skrót do tej grafiki na pasku powiadomień. Znacząco zmienił się interfejs wyszukiwarki zarówno tej głosowej jak i tradycyjnej tekstowej – lista wyników też jest bardziej przejrzysta. Menu wywoływane z poziomu pulpitu wygląda zupełnie inaczej – pionowa lista opcji. Całe menu ustawień i konfiguracji smartfona zmieniło wygląd i wyświetla się również w poziomie. Wbudowano do systemu licznik przesłanych danych z podziałem na poszczególne aplikacje.

Co w tym ROMie nie działa?

Tutaj właśnie są różne opinie. Wiele osób pisało, że nie działa im GPS, nagrywanie wideo czy przesyłanie plików z PC poprzez USB. U mnie wszystkie te funkcje działają szybko i sprawnie, bez żadnych problemów.

Skąd pobrać ROM?

Ja pobrałem go z tego linku. Aktualizacja nie przysporzyła żadnych problemów. Jeżeli macie jakieś pytania odnośnie tej aktualizacji piszcie w komentarzach lub na maila.